niedziela, 17 września 2017

Matka Boga, lalka Barbie, Superwoman, Hello Kitty. Po prostu "Super Maryja", ikona popkultury

Matka Boska z Auckland wygląda zwyczajnie. Ale w ręku trzyma test ciążowy z dwiema kreskami. W nowozelandzim mieście wybucha skandal, ale pastor wie, że pomysł wypalił - na jego plakacie Maryja zmierzyła się z problemami współczesnych kobiet. Jest bliska milionom ludzi na całym świecie, a ci przerabiają ją, tworzą i wymyślają na nowo. Ikona sprzed setek lat stała się ikoną popkultury.


Kościół Świętego Mateusza w centrum Auckland w Nowej Zelandii chciał Matką Boską z Testem Ciążowym przybliżyć jej postać współczesnym ludziom. Plakat miał zmusić wiernych anglikańskiej parafii do zadania sobie pytania: jak Maryja Dziewica zareagowałaby na ciążę we współczesnych czasach?




- Maryja spogląda na swój test ciążowy w domuByła bardzo młodą panną z biednej rodziny. Nawet jeśli podejrzewała, że może spodziewać się dziecka, musiała być w szoku, gdy jej przypuszczenia okazały się prawdą. Ciąża mogła mieć wpływ na jej plany na przyszłość. Z pewnością nie była pierwszą i ostatnią kobietą w podobnej sytuacji. Chociaż uważamy święta za czas radości, kojarzą się nam ze Świętym Mikołajem, reniferami i kolędami, związane są też z prawdziwymi wydarzeniami, historią o prawdziwej ciąży, matce i dziecku. Niepokoju, odwadze i nadziei - mówił pastor kościoła.

Ale na stronie kościoła szybko pojawiły się prześmiewcze komentarze: "Mam nadzieję, że to dziewczynka". "A teraz którędy do kliniki aborcyjnej?". Niektórzy nie kryli oburzenia. "Przekroczyliście wszystkie granice! Maryja nie powinna być obiektem oklepanej reklamy, bez względu na to, czy wasze intencje są dobre, czy też nie". Lyndsay Freer, rzecznik Kościoła katolickiego, stwierdził, że reklama uderza w dwutysięczną tradycję i wiarę:

- Po raz kolejny kościół Świętego Mateusza pokazuje nam, że odszedł od tradycyjnego chrześcijaństwa, nawet jeśli jego serce znajduje się we właściwym miejscu. Maryja jest nie tylko samotną, zszokowaną matką, ale młodą kobietą, która zawierzyła Bogu.



Dwa lata wcześniej ta sama parafia opublikowała reklamę Józefa i Maryi w łóżku, przykrytych kołdrą. Obie namalowane postacie najprawdopodobniej były nagie. Pod spodem widniał napis: "Biedny Józef, ciężko dorównać samemu Bogu". W ciągu kilku godzin reklama została zniszczona przez mężczyznę, który wdrapał się na dach swojego samochodu i oblał ją brązową farbą.

Usuń mój cellulit

- Blisko mojego domu ludzie wyrzucali śmieci na ulicy. W tym miejscu postawiono kapliczkę Maryi i odtąd nikt nie ośmieli się rzucić choćby papierka. Maryja jest dla wielu ludzi symbolem mamy. A mama jest szefową. Zajmuje się dziećmi, chroni je i często jest jedyną żywicielką rodziny. W naszym kraju to normalne, że mężczyzna zapładnia kobietę i znika.



Z Amparin Serrano spotykamy się w jej fabryce zabawek Distroller w mieście Meksyk. W magazynie mijam pudła z maskotkami, fioletowe lalki w inkubatorach, malowaną porcelanę oraz torebki z podobizną Matki Boskiej. Na ścianie w pokoju wisi obraz wykonany z kolorowych koralików, który przedstawia ukrzyżowanie Jezusa. Na poduszce, o którą się opieram, również jest wizerunek Matki Boskiej.
- Pochodzę z religijnej rodziny - wspomina Amparin. - Jako dziecko chodziłam z mamą na pielgrzymki do Bazyliki Matki Boskiej z Guadalupe. Potem wyszłam za mąż za Żyda. Kiedyś zabierałam go do kościoła i powiedział mi, że panuje w nim ciężka atmosfera. Odstraszała go figura Jezusa wiszącego na krzyżu z twarzą cierpiętnika. Chciałam zmienić postrzeganie naszej religii.



Na pomysł zmiany wizerunku Matki Boskiej wpadła na targu w Gwatemali, gdy zobaczyła medalik z Matką Boską w ciepłych barwach.
- W tym czasie projektowałam pamiątki komunijne. Po powrocie wydrukowałam też kartki z Matką Boską - wspomina. - Moja Maryja była kolorowa i wyglądała jak dziewczynka. Każda z kartek zawierała intencję. Na całym świecie ludzie proszą o zdrowie i inne ważne dla nich rzeczy, a ja umieściłam na nich życzenia, których na co dzień nie wypowiadamy, np. "usuń mój cellulit, proszę". Oczywiście każda z nas wie, że tak się nie stanie, ale dzięki temu moja Maryja szybko stała się bliska ludziom, bo zaczęli traktować ją jak przyjaciółkę.
Duchowni różnie reagują na twórczość religijną Amparin. W zeszłym tygodniu zobaczyła, że ksiądz odmówił poświęcenia obrazka Maryi jej autorstwa. - Niektórzy uważają, że moje rysunki nie okazują Matce Boskiej szacunku. Ale przecież jej wizerunki są wyobrażeniem autora na temat tego, jak Maryja wyglądała. Poza tym czasem mamy wobec kogoś tyle szacunku, że nie czujemy z nim bliskości. Na szczęście niektórzy księża przyznają, że dzięki mojej twórczości wierni zbliżyli się do Maryi.

Do Distroller zaczęły zgłaszać się firmy z propozycją współpracy. Wizerunek Maryi można dzisiaj znaleźć na chusteczkach do nosa, świecach, reklamówkach, produktach spożywczych, ubraniach, meblach czy długopisach. Dwa lata temu Amparin zaczęła sprzedawać lalkę Matki Boskiej. Jej firma dostaje też nietypowe zamówienia od osób prywatnych. Ostatnio poproszono ją, żeby zaprojektowała grafikę Matki Boskiej na urnę z prochami. Obecnie zabawki Distroller poza Meksykiem można kupić w kilku krajach Ameryki Łacińskiej. Ostatnio z Brazylii przyszło zamówienie na więcej przedmiotów z wizerunkiem Maryi.
Modna Matka Boga                                 

O tym, jak bliskim ludziom symbolem jest Matka Boska, wiedzą też doskonale największe gwiazdy popkultury i kreatorzy mody. A ich menedżerowie zdają sobie sprawę, ile można na tym zarobić. Wizerunek Maryi pojawia się dziś na wybiegach, wystawach i scenach muzycznych. Duet Dolce & Gabbana od kilku sezonów inspiruje się sycylijską sztuką sakralną. Na tkaniny nadrukowuje motywy z barokowych malowideł kościelnych, modelkom na pokazach na szyje zakłada różańce, a na głowę korony wysadzane kamieniami. W wywiadach Domenico Dolce powtarza, że religia jest częścią włoskiej tradycji, która go fascynuje.


Z kolei Luis Perdomo, projektant kostiumów na konkurs Miss Wenezueli, ubrał w niebiesko-liliową suknię swojego projektu... rzeźbę Boskiej Pasterki z Barquisimeto. - Niezależnie od aktualnych tendencji i mody, jej ubiór został uszyty przez miłość - podkreślił. Boska Pasterka Dusz jest jedną z najważniejszych religijnych ikon w Wenezueli. Co roku 14 stycznia miliony wiernych podążają za jej figurą w procesji, która wychodzi z Sanktuarium Świętej Róży w Barquisimeto, i docierają aż do katedry. To trzecia największa procesja maryjna na świecie. Potęgę mitu maryjnego w Ameryce Łacińskiej najlepiej chyba zrozumiała Beyonce.
Beyonce zna historię sztuki
Ma na sobie białą sukienkę do kostek, włosy zakrywa chusta. Na jej nogach spoczywa głowa młodego chłopaka. Jego ciało wyrzeźbione w kamieniu leży na podłodze. Wokół nich z gracją poruszają się kobiety w jedwabnych sukniach. Żaden szczegół w teledysku "Mine" Beyonce Knowles nie jest przypadkowy.                    
Scena nawiązuje do "Piety Watykańskiej" Michała Anioła - rzeźby Maryi trzymającej w ramionach zdjętego z krzyża Jezusa. Dzieło w niezwykły sposób ukazuje bliskość między matką a dzieckiem. I właśnie o tym śpiewa w "Mine" Beyonce - o emocjonalnych problemach, z którymi muszą zmierzyć się kobiety, gdy zostają matkami.
Kiedy kilka miesięcy temu na Instagramie Beyonce opublikowała zdjęcie w zielonkawym welonie na tle kolorowych róż, informując w ten sposób fanów, że spodziewa się bliźniąt, publiczność zaczęła analizować wszystkie detale.
Wygląda na to, że Beyonce i jej fotograf znają historię sztuki - twierdzi Dennis Geronimus, profesor Wydziału Historii na New York University w wywiadzie dla BAZAAR.com.
Zdjęcie nawiązuje do Matki Boskiej z Guadalupe, patronki Ameryki Łacińskiej. Właśnie w ten sposób często jest przedstawiana w sztuce ludowej. Kościół katolicki uważa, że Maryja ukazała się czterokrotnie świętemu Juanowi Diego, nawróconemu Indianinowi, na szczycie góry Tepeyac. Był rok 1531, dziesięć lat po konkwiście Meksyku. W czasie jednego z objawień Maryja miała poprosić Diego, żeby zerwał rosnące na stokach Tepeyac róże i umieścił je w swoim poncho. Następnie miał udać się z kwiatami do Juana de Zumarraga, pierwszego biskupa Miasta Meksyk. Gdy w czasie spotkania Diego wysypał przed nim płatki róż, na poncho objawił się wizerunek Matki Boskiej. Dzisiaj indiański płaszcz (tlima), na którym według Kościoła ukazała się Maryja, został oprawiony i wisi nad ołtarzem w bazylice Matki Boskiej z Guadalupe w mieście Meksyk, którą wybudowano w miejscu objawień.
Na tegorocznych Grammy Beyonce wystąpiła w złotej sukni i aureoli dookoła głowy. "O Matko Boska! Czuję się, jakbym była w kościele" - komentowali ludzie na Twitterze. - Beyonce zrobiła ukłon w kierunku rynku latynoamerykańskiego - twierdzi Jim Nikas, dyrektor Posada Art Foundation. - Meksykanie uważają Maryję za Matkę wszystkich, a nie tylko matkę syna Bożego. Przedstawiając siebie w roli matki Jezusa, chciała pokazać, jaka radość płynie z macierzyństwa.



Z kolei Rihanna w "Love without Tragedy/ Mother Mary" śpiewała o odnalezieniu bezwarunkowej miłości u Boga, a w krótkometrażowym filmie "Tropico" postać Matki Boskiej przybiera Lana del Rey w jasnoniebieskiej sukience i welonie na głowie. Modli się: "Drogi Johnie, wybacz nam nasze winy" i po chwili widzimy postać w przebraniu kowboja, który przypomina nieżyjącego aktora Johna Wayne'a.
Super-Maria
Soasig Chamaillard, początkująca francuska ilustratorka, dorabiała, tworząc małe figurki potworów na zlecenie kilku francuskich sklepów. W tym samym czasie zaczęła kolekcjonować stare figurki Matki Boskiej. A potem zaczęła je modyfikować. Powstała seria figurek, które przedstawiają Maryję jako Barbie, Supermana, Hello Kitty czy Czarodziejkę z Księżyca. Kiedyś znalazła dwa identyczne popiersia Maryi. Gdy je zwróciła do siebie twarzą, powstało wrażenie, że dwie kobiety się obejmują. Figurkę pomalowała w kolorze tęczy.
- Myślę, że religia, mimo wszystko, musi być przekazem miłości. Jeśli Bóg jest miłością, jak uważają chrześcijanie, to nie sądzę, że byłby przeciwko ludziom, którzy wiążą się z partnerami tej samej płci - mówi Chamaillard.
Jej sztuka spotkała się z silnym sprzeciwem osób wierzących, które uznały, że dopuściła się świętokradztwa i oskarżyły ją o obrazę uczuć religijnych. Z tego powodu jedna z jej wystaw w Tuluzie została odwołana.
- Wiara powinna być wystarczająco silna i przedmioty nie powinny być w stanie nią zachwiać- komentuje Chamaillard. I dodaje:
- Media, religia, kultura są ze sobą powiązane. Święty Mikołaj reklamuje Coca-Colę i pozwala nam zapomnieć, że Boże Narodzenie obchodzimy ze względu na narodziny Jezusa. Mieszanka tych trzech symboli jest odzwierciedleniem naszej cywilizacji. Ja poprzez sztukę pokazuję tylko to, co widzę. Moim zdaniem Matka Boska jest ikoną religijną, ale jest też symbolem kobiet.
Artystka twierdzi, że skoro Maryja była reprezentantką swoich czasów, to za sprawą jej figurek staje się Kobietą naszych czasów, która pracuje i jednocześnie zajmuje się rodziną. Właśnie dlatego jedną ze swoich Maryjek ubrała w strój Supermana. I nie widzi w tym nic złego.
Tekst ukazał się w "Weekendzie" na gazeta.pl